OSIEMNASTKA


Trzy rodziny urządzają wspólnie 18-te urodziny swoich dzieci. Rodzice wynajmują po znajomości duży dom na skraju lasu, w zamian jednak deklarują, że będą pilnować przebiegu imprezy. Kiedy jeden z ojców schodzi na dół do bawialni, okazuje się, że młodzież… zniknęła. Co się stało? Czy młodzi ludzie mieli jakiś alternatywny, tajemniczy plan? I – co teraz?

Zniknięcie gości to dopiero początek ciągu niewytłumaczalnych zdarzeń – zabawnych i przerażających sytuacji, balansujących na skraju rzeczywistości i surrealistycznego snu, zdarzeń, które konfrontują bohaterów z ich własnymi demonami. Tytułowa „Osiemnastka” zamienia się w wyjątkowy egzamin dojrzałości niedojrzałych reprezentantów pokolenia „w wieku średnim” – pokolenia rozmaitych lęków i obsesji, uzależnień, nerwic i toksycznych relacji. Kim jesteśmy bez naszych dzieci? Czego tak bardzo się boimy? Dlaczego wciąż kogoś udajemy? I dlaczego tak konsekwentnie nie potrafimy być szczęśliwi?

W tle problemów rodziców pojawia się wchodzące w dorosłość nowe pokolenie Post-Millenialsów. Co wiemy o naszych własnych dzieciach? Czy w ogóle potrafimy ich zrozumieć? Przecież dzieli nas od nich całe tysiąclecie…

REALIZATORZY:

Scenariusz i reżyseria: Natalia Fijewska-Zdanowska
Występują:  Jarosław  Boberek, Zuzanna Fijewska-Malesza, Agata Kołodziejczyk, Dominika Łakomska, Paweł Pabisiak
Muzyka: Ygor Przebindowski
Scenografia/kostiumy: Marianna Lisiecka-Syska
Reżyseria świateł: Daniel Sanjuan Ciepielewski
Produkcja: Zosia Bardzińska
Tekst spektaklu powstał w ramach stypendium ZAIKS.
Projekt realizacji spektaklu jest współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa,
w ramach projektu Fundacji Artystycznej MŁYN i Teatru RAMPA na Targówku

Bilety: www.bilety.teatr-rampa.pl

Premiera: 28 czerwca 2022

Pokazy: 28 czerwca (PREMIERA), oraz 29 i 30 czerwca o godz. 19:00

Miejsce: Teatr RAMPA na Targówku ul Kołowa 20, Warszawa.

 

“I mogę spokojne ten spektakl polecić nie tylko rodzicom, ale każdej osobie która jest lub była w związku, bo sztuka opowiada o relacjach. Można nawet powiedzieć o relacji z samym sobą i o tym jak to rzutuje na nasze inne relacje, również te romantyczne. … Mogłoby się wydawać, że w sztuce o 18 urodzinach dzieci, będzie głównie o pociechach opuszczających gniazdo, ale jak to w teatrze bywa wszystko jest wielowymiarowe i nie takie oczywiste. … Właśnie tego typu przemyślenia kiełkują w sercu i głowie, zaledwie kilkanaście godzin po spektaklu ☺️”

  “nidedelanaanna.pl”

” … Teatr Młyn znów de-maskuje. Pokazuje nam lustro. Przejrzyj się. Czego się boisz? Co Cię kręci? Co Cię tak naprawdę trzyma przy zyciu? Jak się czujesz po prostu, sam ze sobą, zamknięty w jakimś przypadkowym miejscu odosobnienia? Po co robisz to co robisz?

Fajne to. Dajemy się wkręcić.

Ale mistrzostwo Młyna polega jak zwykle na tym, że nie tylko rozbiera człowieka na czynniki pierwsze i pozwala widzowi w tej rekonstrukcji zobaczyć siebie,  ale też… że robi to jakoś tak lekko, z humorem. I człowiek,  który zobaczył trochę tego syfu w świecie i w sobie nie jest summa summarum zgnębiony A jakoś tak przepełniony nadzieją… I taki wewnętrznie przewietrzony jakby.  Może to by było jakieś współczesne katharsis? Nie wiem.  Ale warto.”

“blogolisulej.pl”

... zamysł Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej (scenariusz i reżysera), która głos oddaje ludziom dojrzałym z dość dużym już bagażem doświadczeń był naprawdę dobry.  Bo co tu dużo mówić stykamy się z ludźmi, których marzenia pozostają w sferze zapomnienia, a najskrytsze pragnienia nigdy nie zostają wypowiedziane na głos. Reżyserka oddaje swój spektakl w ręce pokolenia niespełnionego, ludzi lat 70. i 80., które wychowało się na lęku i toksycznych relacjach. I to ich przeżycia powinny nas-widzów uwierać czy też wzbudzać jakąś refleksję. …

Mówiąc o spektaklu Osiemnastka nie można jednak zapomnieć o aktorach, którzy byli bardzo przekonujący i prawdziwi w swoich rolach. To było tak dobre połączenie różnych charakterów i osobowości, że momentami na scenie działy się rzeczy piękne. Na tyle, że nie sposób było nie oddać się w ręce bohaterów i dać im po prostu prowadzić się po niuansach tego dzieła. I na próżno dzielić tutaj obsadę na obóz lepiej i gorzej grający, bo to co pokazali na scenie mogło być tylko w tej pierwszej z grup. Naprawdę to był kawał solidnej pracy …

“afiszteatralny.pl”

GALERIA

Skip to content