Artysta

60-letni artysta rzeźbiarz (Krzysztof Kiersznowski), introwertyczny outsider i młoda, dynamiczna studentka rzeźby (Agata Fijewska) – spędzają razem kilka tygodni w Bieszczadzkiej chacie na odludziu, pracując nad wspólnym projektem. Kiedy rodzi się między nimi erotyczno-intelektualna fascynacja, żadne z nich nie próbuje jej powstrzymać. Nagle w ich dwuosobowym świecie pojawia się niespodziewany gość, profesor, będący Jego przyjacielem, a Jej – ojcem (Marek Siudym). Bohaterka rozerwana między dwoma starszymi o pokolenie mężczyznami musi zadać sobie pytania o swoje motywacje, pragnienia i przyszłość.
Sztuka podejmuje temat nieobecności ojców w pokoleniu współczesnych 20-30-latków. Dlaczego w naszych wspomnieniach z dzieciństwa tak mało jest ‘taty’? Dlaczego współczesne młode kobiety są niezależne i pogubione zarazem? Czy związek między mężczyzną i kobietą jest możliwy, kiedy różnica wieku wynosi ponad 30 lat? A może właśnie tylko wtedy jest tak naprawdę możliwy?
Artysta to opowieść o trzech ludzkich samotnościach, o ludziach, którzy za sprawą wydarzeń jednego wieczoru muszą poddać weryfikacji swoje życiowe wybory.

REALIZATORZY:

Scenariusz i reżyseria: Natalia Fijewska-Zdanowska
Występują: Agata Fijewska, Krzysztof Kiersznowski, Marek Siudym
Muzyka: Filip Dreger
Charakteryzacja/kostiumy: Joanna i Aleksandra Tomczyk
Reżyseria świateł/konsultacja scenogragficzna: Mikołaj Malesza
Produkcja: Joanna Hawryluk i Agnieszka Kondraciuk
Realizacja: Fundacja Artystyczna MŁYN
dzięki wsparciu Miasta Stołecznego Warszawy
Partner: Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej

Premiera spektaklu
24 marca 2015 r.


 
“Artysta” to kolejny spektakl, w którym Natalia Fijewska-Zdanowska przygląda się życiu i interakcjom społecznym, tym razem na warsztat biorąc relację ojciec – córka. (…)
(…)w „Artyście” możemy oglądać kawał doskonałej roboty aktorskiej. Krzysztof Kiersznowski i Marek Siudym znakomicie wpisują się w koncepcję spektaklu tworząc postacie bardzo charakterystyczne i charyzmatyczne. Towarzyszy im Agata Fijewska, która z niezwykłą precyzją przedstawia targające jej bohaterką emocje. W efekcie dostajemy bardzo przyjemny, kameralny spektakl.

Artysta”, Subiektywnie o teatrze, 2016-03-17

 
Jest to ciekawe studium psychologiczne, ukazujące z jednej strony intymną relację pomiędzy młodą kobietą i 30 lat starszym od niej mężczyzną, z drugiej relację córki z ojcem – relację kształtowaną przez całe życie, od narodzin, przez okres dzieciństwa i dorastania.

Karolina Prusińska, Magazyn Tu i Teraz, 2015-12-07

 
Marek Siudym i Krzysztof Kiersznowski grają role szanowanych profesorów sztuk artystycznych, mężczyzn dojrzałych, z niemałym bagażem doświadczeń życiowych. A pomiędzy tą dwójką swoją postać kreuje Agata Fijewska, wcielająca się w niesforną studentkę i buntowniczkę, zaniedbywaną przez własnego ojca. Sama relacja, jaka zrodzi się między poszczególnymi postaciami stanie się niebywale ważna do dalszego zrozumienia spektaklu. I bynajmniej nie chodzi tutaj o jakieś stany emocjonalne czy trudne sytuacje życiowe. Wszystkie postacie znają się, a łącząca je więź rozciąga się na stosunki przyjacielskie, rodzinne oraz miłosne.

Agnieszka Kobroń, Artysta, Afisz Teatralny, 2015-11-19

 
Mądry spektakl o próbie nakarmienia różnych głodów egzystencjonalnych. (…)Świetnie zagrany „Artysta” zmusza do tego, żeby przystanąć, rozejrzeć się dookoła, nabrać świeżego powietrza w płuca i zapytać samych siebie za czym tęsknimy i czy mamy odwagę zmierzyć się ze sobą i sięgnąć po swoje pragnienia mimo wszystko, a kiedy już wyjdziemy ze strefy komfortu i dotkniemy swoich pragnień … to co dalej?

Magda Wielgołaska, “Za czym tęsknisz?”, Feminoteka, 2015-11-27

 
Krzysztof Kiersznowski, jako profesor rzeźby, artysta samotnik i człowiek szukający bliskości, pokazuje w tej roli cały swój potencjał, dowodzi, że jest aktorem wszechstronnym i poważnym. Także Marek Siudym w roli ojca odchodzi od komediowych źródeł, pokazując umiejętności dramatyczne. Agata Fijewska zaś jako balansująca między nimi córka daje dowód stale doskonalonego warsztatu.
Mało jest takich kameralnych sztuk środka, idealnych na krótką wizytę w teatrze (to jednoaktówka, ok. 60 minut). Scena Fundacji Młyn sióstr Fijewskich to jedno z nielicznych miejsc, gdzie kultywuje się ten rzadki gatunek.

Tomasz Miłkowski,”Artyści”, Przegląd nr 17/20.04

 
Agata Fijewska znakomicie pokazuje dylematy młodej dziewczyny, targające nią emocje,tłumione od dawna uczucia, które teraz, dzięki rozmowom z drugim człowiekiem, próbuje zrozumieć i wyrazić. Jest w tej kreacji dużo delikatności, subtelnego piękna i smutku. Bólu dziecka, które cały czas tęskni za ojcem, wspaniałym, podziwianym, ale od zawsze nieobecnym.
Marek Siudym, który wciela się w postać ojca Pauliny, bardzo dobrze oddaje charakter „wielkiego nieobecnego”. (…) Nie ma już małej dziewczynki, zapatrzonej w tatę i rozpaczliwie pragnącej jego uwagi, czułości. Przed bohaterem stoi dojrzała, samodzielna kobieta, ze swym żalem i poczuciem krzywdy.
Artysta Krzysztofa Kiersznowskiego to ciekawa postać. Jest trochę tajemniczy, momentami zabawny, bywa też rozczulający, czasem irytujący. Stary kawaler, rzeźbiarz – samotnik, uciekający od cywilizacji i jej zdobyczy, by w ciszy odnaleźć piękno sztuki. Po prostu – ARTYSTA. Co chciałby i co potrafi ofiarować dużo młodszej dziewczynie?

Anna Czajkowska, “Nie ty mnie wychowałeś…”, Teatr Dla Was, 2015-03-27

 
Czy można tworzyć bez miłości i szczerości? Czy egoista i pozer może być prawdziwym artystą?Talent i chęć tworzenia to dar czy balast? Takie pytanie stawia mini-spektakl “Artysta” według scenariusza i reżyserii Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej. Czuje się jej kobiecą rękę (i wrażliwość) w doborze tematu, niebanalnych dialogach i sposobie niejednoznacznego ukazania oraz prowadzenia głównej bohaterki.
(…)Aktorzy grają na wyciągnięcie ręki, każdy szczegół tu jest ważny, każda scena, czas trwania, pauzy potrzebne i wymuszone, czyli estetyczne i techniczne a w sumie tempo w jakim są montowane w całość. Nie ma tu miejsca na niedociągnięcia, “haftowanie”, czyli źle pojętą improwizację “jakoś to będzie”. Zasada jest prosta: “Nie jakoś tylko jakość”. Dbałość o szczegół i dopracowanie detali to mus.

Arkadiusz Szaraniec, 2015-03-25

 

„Artysta” jest miniaturą sceniczną, pełną symboli i niedopowiedzeń. To spektakl zbudowany na emocjach. Dotyka tego, co bolesne, co trudne i często niezrozumiałe. To także klucz kreacji w tymże spektaklu. Każda z nich, choć zupełnie inna, jest prawdziwa.
Młoda studentka Agaty Fijewskiej jest nieoczywista, spleciona z kontrastów, z zaprzeczeń i odrzuceń. Fijewska bardzo naturalnie pokazuje i akcentuje zmiany, które zachodzą w jej bohaterce, tak jakby otwierała w niej kolejne zaryglowane drzwi. (…)
Tekst Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej nie ocenia, nie krytykuje, nie naznacza. To tekst bardzo otwarty i tak też poprowadzona jest reżyseria. Krótkie, poszarpane sceny, liczne retrospekcje, a to wszystko na bardzo małej przestrzeni Teatru Młyn. Widz czuje się częścią tego procesu. Procesu zrozumienia, wybaczania, kochania.

Katarzyna Hanna Binkiewicz ,”Emocjonalny trójkąt”, Krytykat 2015-05-04


Plakat do spektaklu “Artysta” rysunek: Lucjusz Koboska / projekt graficzny: Artur Gąsieniec

rysunek: Lucjusz Koboska / projekt graficzny: Artur Gąsieniec

GALERIA