Blog Archives

Ludzie wciąż potrzebują opowiadania dobrych historii

W czasach pandemii bycie offline byłoby odmową kontaktu. Niekonsekwencją i błędem. Nasi Widzowie nie zapadli się pod ziemię, ale siedzą w swoich domach i jest im tak samo ciężko, jak nam. I potrzebują naszej pracy

Mam duszę analogową. Zawsze wolałam spotkania na żywo od maili i telekonferencji. Dyskusje przy kawie, a nie te na Facebooku. Spojrzenie w oczy, a nie zamieszczanie wyretuszowanych zdjęć.
Jako reżyser i dramaturg stawiałam na kontakt z Widzem. Jako instruktor i animator – na indywidualną relację z Uczestnikiem. Moi bliscy wiedzą, że jestem atechniczna i tyle.

Czytaj więcej →

Krzysztof Kiersznowski – artysta w czasach zarazy

“Skoro ograniczono nam poruszanie się, to jakie ja mogę jeszcze mieć powody do denerwowania się”?

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi MazurowiMikołajowi Tabako i Zuzannie Fijewskiej-Maleszy. Dziś odpowiada Krzysztof Kiersznowski.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…
…że mogę oglądać telewizję. Wcześniej jakoś strasznie mnie to denerwowało, a teraz – trochę z musu – okazuje się, że jestem zdolny do oglądania telewizji.

Plan czy spontan i dlaczego…

Planu nie mam. Jedyne, co założyłem, to to, że będę wstawał o jednej godzinie. No i codziennie wstaję o ósmej.

Czytaj więcej →