Blog Archives

Krzysztof Kiersznowski – artysta w czasach zarazy

“Skoro ograniczono nam poruszanie się, to jakie ja mogę jeszcze mieć powody do denerwowania się”?

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi MazurowiMikołajowi Tabako i Zuzannie Fijewskiej-Maleszy. Dziś odpowiada Krzysztof Kiersznowski.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…
…że mogę oglądać telewizję. Wcześniej jakoś strasznie mnie to denerwowało, a teraz – trochę z musu – okazuje się, że jestem zdolny do oglądania telewizji.

Plan czy spontan i dlaczego…

Planu nie mam. Jedyne, co założyłem, to to, że będę wstawał o jednej godzinie. No i codziennie wstaję o ósmej.

Czytaj więcej →

Zuzanna Fijewska-Malesza – artystka w czasach zarazy

(…) dla mnie kontakt z drugim człowiekiem to też jego prawie niewidoczne przyruchy, kiedy słucha czy mówi, sposób patrzenia, zapach, dotyk, a nawet tembr głosu. To wszystko jest teraz zniekształcone albo w ogóle tego nie ma. Muszę bardzo wiele sobie dowyobrazić i bardzo za tym tęsknię.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi Mazurowi i Mikołajowi Tabako.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Ojoj, wszystko mnie zaskoczyło! Ale chyba najpozytywniej zaskoczyło mnie to, jak w dobie internetu i całej tej komputeryzacji jednak potrzebujemy siebie nawzajem. Jak poczułam potrzebę bycia we wspólnocie z innymi, robienia czegoś razem, słyszenia, jak kto sobie radzi… Ostatnio, stojąc w długaśnej kolejce po warzywa, nagle przypomniałam sobie, że nie mam gotówki i zrezygnowana pognałam do bankomatu. Wróciłam, pomyślałam, że nie będę frustrować już ludzi i tak sfrustrowanych i stanęłam na końcu. Cała kolejka się na mnie odwróciła i gromko zaprosili mnie na moje poprzednie miejsce, zapewniając, że tak jest sprawiedliwie i że proszę, proszę… To było bardzo miłe, ale też – wydaje mi się – ukazujące taką potrzebę wspierania się teraz, takiego po prostu ludzkiego.

Czytaj więcej →

Mikołaj Tabako – artysta w czasach zarazy

Muzyk, którego w Teatrze MŁYN możecie spotkać m.in. w spektaklu SEKS, ROSÓŁ I PIELUCHY oraz w projekcie SŁOWOtoki, z właściwą sobie pogodą ducha, o tym, jak przeżywa #zostańwdomu.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi Łagodzińskiemu, Natalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi Przebindowskiemu i Bartoszowi Mazurowi. Dziś odpowiada Mikołaj Tabako.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Jak bardzo społeczeństwo potrafi być wobec siebie życzliwe, gdy wszyscy znajdują się w stanie zagrożenia.

Plan czy spontan i dlaczego…

Zdecydowanie najfajniej jest wejść w wielki plan na totalnym spontanie. Nazywam to stylem “Tabako Ninja” (patrz fotografia).

Czytaj więcej →