Blog Archives

Muzycznie i… siostrzanie na MŁYNOTECE

Wszystkie cztery albumy łączy wokal Agaty Kołodziejczyk (Fijewskiej), mojej siostry, która wciąż inspiruje mnie swoim niezwykłym głosem, talentem i artystyczną intuicją

Muzyczne premiery na MŁYNOTECE

Teatr Młyn to nie tylko spektakle, to także oryginalne projekty muzyczne i artyści, którzy poprzez słowo i muzykę przyglądają się światu. W najbliższych tygodniach udostępnimy Państwu aż cztery nasze albumy z lat 2013-2018. Każdy z nich to inny rodzaj muzycznej przygody, inna stylistyka i spojrzenie na codzienne sprawy i problemy.

Czytaj więcej →

Odnaleźć dostęp do wyobraźni – rozmowa z Zuzanną Fijewską-Maleszą

Jakiś czas temu dyrektor jednego z przedszkoli publicznych wyznała mi w rozmowie, że jej zdaniem kiedyś dzieci były bardziej twórcze, a obecnie rodzą się dzieci takie „przeciętne”. Uważam, że to absolutnie nieprawda! Każde dziecko ma wyobraźnię, potrzebuje tylko nieraz przestrzeni, pomocy i warunków, żeby umieć z niej skorzystać.

Teatr MŁYN: Fundacja Artystyczna Młyn udostępniła właśnie na swojej nowej platformie MŁYNOTEKA program „ZOBACZ, JAK SOBIE WYOBRAŻAM” dla przedszkolaków i rodziców, którzy – z wyboru lub przymusu – spędzają razem czas w domu. Jesteś jego pomysłodawczynią, więc powiedz, o kim myślałaś bardziej, tworząc ten program: o dziecku czy rodzicu?

Zuzanna Fijewska-Malesza: Bardziej o dzieciach, ale oczywiście o rodzicach też.

Czytaj więcej →

Razem przetrwać MŁYN W DOMU

Drodzy Widzowie Teatru MŁYN!

Przed nami najprawdopodobniej kolejne długie tygodnie siedzenia w domu, ciągnących się dni kwarantann, lub samoizolacji, czas pełen obaw, ale i w pewnym sensie – czas pełen potencjału. Kiedy kalendarz pustoszeje, robi się miejsce na to, co pomijamy w zabieganej, codziennej rzeczywistości. Nasz Zespół wykorzystał czas letni i przygotował dla Was na te jesienno-zimowe miesiące bogaty program – MŁYN W DOMU.

Czytaj więcej →

Zuzanna Fijewska-Malesza – artystka w czasach zarazy

(…) dla mnie kontakt z drugim człowiekiem to też jego prawie niewidoczne przyruchy, kiedy słucha czy mówi, sposób patrzenia, zapach, dotyk, a nawet tembr głosu. To wszystko jest teraz zniekształcone albo w ogóle tego nie ma. Muszę bardzo wiele sobie dowyobrazić i bardzo za tym tęsknię.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi Mazurowi i Mikołajowi Tabako.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Ojoj, wszystko mnie zaskoczyło! Ale chyba najpozytywniej zaskoczyło mnie to, jak w dobie internetu i całej tej komputeryzacji jednak potrzebujemy siebie nawzajem. Jak poczułam potrzebę bycia we wspólnocie z innymi, robienia czegoś razem, słyszenia, jak kto sobie radzi… Ostatnio, stojąc w długaśnej kolejce po warzywa, nagle przypomniałam sobie, że nie mam gotówki i zrezygnowana pognałam do bankomatu. Wróciłam, pomyślałam, że nie będę frustrować już ludzi i tak sfrustrowanych i stanęłam na końcu. Cała kolejka się na mnie odwróciła i gromko zaprosili mnie na moje poprzednie miejsce, zapewniając, że tak jest sprawiedliwie i że proszę, proszę… To było bardzo miłe, ale też – wydaje mi się – ukazujące taką potrzebę wspierania się teraz, takiego po prostu ludzkiego.

Czytaj więcej →

Mikołaj Tabako – artysta w czasach zarazy

Muzyk, którego w Teatrze MŁYN możecie spotkać m.in. w spektaklu SEKS, ROSÓŁ I PIELUCHY oraz w projekcie SŁOWOtoki, z właściwą sobie pogodą ducha, o tym, jak przeżywa #zostańwdomu.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi Łagodzińskiemu, Natalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi Przebindowskiemu i Bartoszowi Mazurowi. Dziś odpowiada Mikołaj Tabako.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Jak bardzo społeczeństwo potrafi być wobec siebie życzliwe, gdy wszyscy znajdują się w stanie zagrożenia.

Plan czy spontan i dlaczego…

Zdecydowanie najfajniej jest wejść w wielki plan na totalnym spontanie. Nazywam to stylem “Tabako Ninja” (patrz fotografia).

Czytaj więcej →

Bartosz Mazur – artysta w czasach zarazy

Zazwyczaj jestem w ciągłym niedoczasie, pracując jednocześnie w kilku teatrach, ośrodkach kultury i szkołach. Spotykam setki ludzi tygodniowo. Teraz mój umysł musi wygasić te przyzwyczajenia.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy już kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi Przebindowskiemu. Co odpowiedział nam Bartosz Mazur, aktor, reżyser i instruktor teatralny?

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Powiem o pozytywnych skojarzeniach. Chyba mimo wszystko odpowiedzialność społeczna w tych pierwszych chwilach zarazy.

Plan czy spontan i dlaczego…

Kocham spontan.

Czytaj więcej →

Ygor Przebindowski – artysta w czasach zarazy

“Polecam, abyśmy pomimo tej trudnej sytuacji szukali w sobie pasji lub też jakiś intelektualnych, twórczych zadań”.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jak przeżywają czas przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy już kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-Zdanowskiej  i Agacie Kołodziejczyk. Dziś głos oddajemy Ygorowi Przebindowskiemu.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Chyba nic mnie nie zaskoczyło… Trudno się żyje na ten moment, biorąc pod uwagę obecną sytuację związaną z rozprzestrzeniającą się na świecie pandemią. Myślę wciąż o potrzebie bycia optymistą i wierzę, że los się odmieni i wrócimy do poprzedniego porządku świata. Zdaję sobie sprawę z ogromnych konsekwencji, jakie będą, ale czytając historię świata, Polski, wiem, jak bardzo zdolny jest człowiek, naród, i ile może odbudować, a stać nas na bardzo wiele.

Czytaj więcej →