May 2020

Rafał Kosecki – artysta w czasach zarazy

“Jest źle, bo zamknięte były restauracje, salony fryzjerskie, kluby fitness, siłownie, galerie handlowe. A ktoś narzekał na zamknięte kina, teatry? A kultura to najlepiej w sieci – rybackiej”.

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi MazurowiMikołajowi TabakoZuzannie Fijewskiej-Maleszy oraz Krzysztofowi Kiersznowskiemu. Dziś odpowiada Rafał Kosecki, aktor z Krakowa, który tworzy znakomity duet z Pauliną Holtz w spektaklu GABINET Teatru MŁYN.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…

Chwila, chwila, chwila – zanim to rozwinę, to ustalmy, co oznacza sformułowanie “ostatnie dni”? Biorąc pod uwagę, że od dwóch miesięcy funkcjonuję w trybie “dnia świstaka”, to OSTATNIE DNI były gdzieś w okolicy 12–16 marca 2020 roku. I to właśnie w tych dniach najbardziej zaskoczyło mnie, że telefon przestał dzwonić. Połączenia przychodzące – brak. Dlatego zacząłem dzwonić do znajomych i pytać tak ni z gruchy, ni z pietruchy : “Jak zdrowie?”, “ Kaszlesz ? ”, “ Co oglądasz?”

Czytaj więcej →

Krzysztof Kiersznowski – artysta w czasach zarazy

“Skoro ograniczono nam poruszanie się, to jakie ja mogę jeszcze mieć powody do denerwowania się”?

W cyklu “Artysta w czasach zarazy” twórcy związani z naszym teatrem dzielą się tym, jakie uczucia, przemyślenia, aktywności towarzyszą im w czasie przymusowej izolacji. Ten sam zestaw pytań zadaliśmy wcześniej kolejno: Paulinie Holtz, Januszowi ŁagodzińskiemuNatalii Fijewskiej-ZdanowskiejAgacie Kołodziejczyk, Ygorowi PrzebindowskiemuBartoszowi MazurowiMikołajowi Tabako i Zuzannie Fijewskiej-Maleszy. Dziś odpowiada Krzysztof Kiersznowski.

W ostatnich dniach najbardziej zaskoczyło mnie…
…że mogę oglądać telewizję. Wcześniej jakoś strasznie mnie to denerwowało, a teraz – trochę z musu – okazuje się, że jestem zdolny do oglądania telewizji.

Plan czy spontan i dlaczego…

Planu nie mam. Jedyne, co założyłem, to to, że będę wstawał o jednej godzinie. No i codziennie wstaję o ósmej.

Czytaj więcej →