zniżki i promocje

W poszukiwaniu intymnej rozmowy

Jacek Kopciński – historyk literatury, teatrolog i krytyk teatralny: “W dzisiejszym teatrze, pomimo skłonności do pełnej otwartości, prywatności, nawet ekshibicjonizmu, panuje w gruncie rzeczy wstyd uczuć…”

Jeśli chodzi o teatr kameralny to, niestety, wydaje mi się, że w Polsce jest go coraz mniej, dlatego Młyn pozostaje ciekawym miejscem na mapie teatralnej Warszawy.

Charakter teatru współczesnego zmienił się dość radykalnie, spektakle oparte na dialogu postaci, drążące psychologię osób dramatu i ujawniające konflikty etyczne pojawiają się coraz rzadziej. Aktorzy w nowym teatrze obsadzani są dziś raczej w roli konferansjerów świata, a nie czujących i myślących bohaterów. W zgodzie z tą nową konwencją wewnętrzny dramat postaci może być przez nich co najwyżej opisany, ale nie zagrany. Obcy sobie ludzie wygłaszają osobne monologi bez wzajemnej empatii i prawdziwego kontaktu. Nie sądzę, by nasze życie miało właśnie taki kształt, to raczej przesadzona diagnoza. Poza tym w teatrze konferansjerów zaangażowanie widza w przeżycia bohaterów znacznie słabnie i oto obcość na scenie pojawia się także na widowni. W dzisiejszym teatrze, pomimo skłonności do pełnej otwartości, prywatności, nawet ekshibicjonizmu, panuje w gruncie rzeczy wstyd uczuć. Dlatego niezwykle cenne jest to, kiedy autorzy podejmują zadanie skonstruowania intymnej rozmowy dwojga bohaterów w kameralnej przestrzeni, w określonym czasie, aby wydobyć to, co ukryte w ich świadomości i podświadomości. Także dla aktorów jest to interesujące, bo dzisiejszy teatr rzadko daje im szansę budowania postaci.

Czytaj więcej →

Edukacja teatralna w Teatrze MŁYN – idea teatru autorskiego

Warsztaty teatralne dla dzieci, młodzieży i dorosłych, warsztaty wyobraźniowe dla przedszkoli i szkół, koła teatralne dla amatorów dużych i małych, szkolenia dla instruktorów teatralnych, nauczycieli i animatorów, warsztaty dla maluchów towarzyszące słuchowiskom, opowieściom i spektaklom, półkolonie letnie i zimowe, warsztaty z interpretacji i z autoprezentacji, spektakle realizowane z grupami o najróżniejszym składzie, wieku i charakterze… – to wszystko robiliśmy i robimy w Fundacji Artystycznej MŁYN od ponad 10 lat.

Zakładając Fundację wiedziałyśmy, że będzie się działo dużo i różnie, że nasze twórcze ADHD nie da nam realizować jednego rodzaju zajęć, że musimy się nastawić właśnie na “MŁYN”…. i tak się stało.

Ta różnorodność działań ma jednak wspólny mianownik, silny i jednoznaczny, odbijający się echem w każdym naszym działaniu edukacyjnym. Tym mianownikiem jest idea stawiania Uczestnika w roli Twórcy – pełnowartościowego i autonomicznego.

Czytaj więcej →

Matka jak z pudełka? – Paulina Holtz o swoich rolach matek w spektaklach Teatru MŁYN

“Warto zwolnić i popatrzeć partnerowi w oczy, i na siebie w lustrze. I zastanowić się, co jest dla nas naprawdę ważne” – mówi Paulina Holtz. Dziś przestrzeń na MłynoBLOGU oddaliśmy aktorce od wielu lat związanej z naszym teatrem. Zapraszamy do lektury!

 

Teatr MŁYN: Jak to się w ogóle stało, że w Teatrze MŁYN już po raz drugi wcielasz się w rolę matki? Najpierw był GABINET, teraz NIEDZIELNE POPOŁUDNIE.

Paulina Holtz: Myślę, że o to należy zapytać Natalię. Widocznie widzi ona we mnie potencjał do grania zwariowanych matek. Oczywiście to, że sama jestem mamą, co prawda skrajnie inną niż ta w „Gabinecie”, zdecydowanie ułatwia pracę nad taką rolą. Myślę, że nie bez znaczenia jest też nasze wzajemne z Natalią zaufanie, które sprawia, że każdą propozycję przyjmuję z radością i wiarą, że powstanie dobry spektakl. Z przyjemnością oddaję się w ręce Pani Reżyser i polegam na jej intuicji.

Czytaj więcej →

Dostrzec każde drgnienie powieki

Otwieramy dziś przed Wami MłynoBLOG – przestrzeń na styku teatru i codzienności. Chcemy pokazywać tu połączenia między sztuką a życiem: sylwetki aktorów, kulisy pomysłów, refleksje związane z problematyką spektakli, zaproszenia do wspólnych działań…

Tak, szukaliśmy takiej przestrzeni, w której moglibyśmy dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami. Wtedy, kiedy chcemy, wtedy, gdy mamy potrzebę się wypowiedzieć (inaczej niż poprzez teatr, bo to robimy stale). Wtedy, gdy chcemy my, a nie tylko wtedy, gdy zechce ktoś inny – życzliwy lub nie dziennikarz czy recenzent. Pomysły mieliśmy różne i różne próby. W końcu uznaliśmy, że nie będziemy szukać daleko i wydzielimy sobie przestrzeń do wypowiedzi na naszej własnej stronie. Miło nam będzie, jeśli zechcecie do tej przestrzeni czasem zaglądać, tak jak zaglądacie do Teatru MŁYN.

W sercu Warszawy, na poddaszu staromiejskiej kamienicy, mieści się malutka scena z równie maleńką widownią. Regularnie kilka razy w miesiącu można tu obejrzeć spektakle o… naszym współczesnym życiu. Praca nad każdym zajmuje około roku – od napisania tekstu, przez plany, rozmowy, aż po realizację. Każdy z nich wynika z realnych doświadczeń i obserwacji tego, co wokół nas.

Czytaj więcej →